Wyszukiwarka
Logowanie
   Pamiętaj mnie
Hostujemy strony o grach
Gry Strategiczne


Polecane strony
Gry logiczne


.

Zapłacenie aktorom to „nic wielkiego” w momencie, gdy gry zarabiają grube miliony. Głos Leona z Resident Evil nie przepada za AI
Użycie AI w tworzeniu gier komputerowych jest kontrowersyjne nie od dziś. Nie zmienia to jednak faktu, że coraz więcej firm stawia na wykorzystanie tej technologii, by radykalnie obciąć koszty, chociażby Krafton. Inni używają zaś sztucznej inteligencji do zaoszczędzenia na niektórych aspektach, na przykład pracy aktorów w Arc Raiders. Nie powinno więc dziwić, że to właśnie oni są jednymi z częstszych krytyków wykorzystania AI, a do grona tego dołączył właśnie głos Leona z Resident Evil.

Nick Apostolides miał okazję już kilka razy wcielić się w Leona Kennedy’ego. Dał mu głos w remake’ach, a także w ostatnio wydanym Resident Evil Requiem. Ostatnio udzielił zaś wywiadu serwisowi PC Gamer, w którym wypowiedział się także na tematy dotyczące szerzej całej branży. Spytany o swoje zdanie na temat zastosowania AI w gamingu, nie musiał się długo zastanawiać. Przyznał, że przed sztuczną inteligencją raczej nie uciekniemy i pewnie zrobi ona też sporo dobrego, ale nie w obszarze sztuki.

AI już tu jest, nie mamy jak go wyłączyć, nie mamy jak się cofnąć. Myślę, że jedzie do przodu na pełnym gazie i będzie miało wpływ na branżę kreatywną, na każdą branżę, dużo dobrego, ale jeśli chodzi o sztukę, to ona wychodzi tylko od człowieka.

Jednocześnie Apostolides odniósł się bezpośrednio do przypadków występującego już zastosowania AI w grach. Przykładem było w tym miejscu Arc Raiders, w którym niektóre linijki dialogowe zostały wygenerowane z użyciem sztucznej inteligencji.

AI generuje masę contentu, tak, potrafi to robić, jest narzędziem. Ale jeśli chodzi o studia, które czują potrzebę zastąpienia aktorów w momencie, gdy ich gra sprzedaje się w jakichś 15 milionach kopii, tak jak Arc Raiders, zapłacenie aktorom za sesję nagraniową to nic wielkiego.

Aktor zwrócił przy tym uwagę na fakt, że zastępowanie ludzi z pomocą AI w grach odziera je z elementu, który często przyciąga graczy, czyli właśnie czynnika ludzkiego. Obecnie gry coraz częściej podejmują również głębokie tematy, których AI nie byłoby w stanie zrozumieć. Pozostaje więc mieć nadzieję, że na rynku pozostaną też deweloperzy unikający ślepego podążania za sztuczną inteligencją.

Źródło:
Przemysław Dygas - GRY-OnLine
Klemens
2026-03-04 16:13:01
Ustaw Sztab jako strone startowa O serwisie Napisz do nas Praca Reklama Polityka prywatnosci
Copyright (c) 2001-2013 Sztab VVeteranow